Łukasz Biernacki

Cześć! Nazywam się Łukasz, mam 24 lata i kilka lat temu prawie przejechałem starszą parę na pasach dla pieszych w Otwocku. Tłumaczę się deszczem i zaparowaną szybą, jednak prawda jest taka, że się po prostu zamyśliłem.

Od dziecka patrzę, słucham i bardzo często się zamyślam.

Prawda jest taka, że ludzie dzielą się na tych, którzy myślą abstrakcyjnie, i na tych, którzy zostali zmanipulowani przez pięć biologicznych, przyziemnych zmysłów. Ci pierwsi zadają pytania, natomiast tym drugim wystarczają podstawowe, znane od lat odpowiedzi.

Zadawanie pytań to poznawanie. Nowe historie, rozmowy i emocje to podstawa zrozumienia najbardziej skomplikowanej osoby, czyli samego siebie. Paradoksalnie, dowiadując się rzeczy nowych, człowiek mimochodem dowiaduje się tego, co tkwi w nim od zawsze, w świecie nieustannej walki pomiędzy „kto by się spodziewał”, a „czego to ludzie nie wymyślą”.

Dlatego lubię historie. Lubię pisać, a jeśli Ty lubisz czytać, oboje trafiliśmy w dobre miejsce.

Dziękuję, że tu jesteś!


Bądź na bieżąco!

Zapraszam do śledzenia mojej strony na Facebooku i Instagramie!
Podaj mi swojego maila, abym przesłał Ci informację o nowych publikacjach!